Rodzina słowem silna

Dużo w ostatnich latach powiedziano o materialnym wspieraniu rodziny natomiast niewiele na temat jej moralnego wsparcia i odbudowy. By w ogóle pochylić się nad tą sprawą należałoby przestać myśleć o rodzinie jako modelu 2+, gdyż taka komórka to zaledwie element wielopokoleniowej struktury, którą de facto jest rodzina. Ta podstawowa komórka rodziny ma się dobrze (przynajmniej do czasu osiągnięcia przez dzieci pewnej samodzielności w myśleniu i działaniu) i nie jest ona tematem moich rozważań, w przeciwieństwie do przeżywających głęboki kryzys rodzinnych klanów. Dziś rodzina - w szczególności ta wielopokoleniowa - jest przedstawiana (i traktowana) jako przeżytek. Kula u nogi nowoczesnego człowieka, który jak najszybciej powinien opuścić rodzinne gniazdo (a najlepiej przyległe temu gniazdu zacofane sąsiedztwo) i ruszyć w wielki świat. Przychylający się tej opinii twierdzą, że rodzina nas ogranicza, wręcz uwstecznia, będąc przy tym źródłem szeregu innych problemów, które podsumowują ...