Posty

Pocztówka z RPA

Obraz
        Odwiedziłem niedawno Republikę Południowej Afryki, w której w sierpniu tego roku odbył się szczyt grupy BRICS. Choć sojusz ten składający się z Brazylii, Rosji, Indii, Chin i właśnie RPA funkcjonuje już od ponad dekady to zacieśnia teraz szyki w obliczu wydarzeń na świecie min. wojny rosyjsko-ukraińskiej (czy tej toczącej się w tle cichej wojny amerykańsko-chińskiej) deklarując już nie tylko wsparcie gospodarcze, ale także militarne. Grupa jest też coraz bliżej finalizacji paktu monetarnego, stworzenia czegoś na kształt własnej platformy do obsługi operacji finansowych podobnej do Swift czy też własnej waluty BRICS opartej w całości na złocie.     Przypomniałem sobie o tym szczycie zaraz jak dotarłem do Johannesburga. W wielu miejscach miasta można było zobaczyć logo BRICS, a lotnisko było nimi dosłownie wytapetowane. Ściany pokrywały statystyki mówiące o sile grupy jako całości, poprzeplatane cytatami z Nelsona Mandeli mówiącego o konieczności zm...

Spokojnie. To tylko teoria spiskowa...

Obraz
      Zdarza się ostatnio często, że przylepia się łatkę z napisem „teoria spiskowa” wszystkiemu co odstaje od oficjalnej wersji przedstawianej nam rzeczywistości w celu zdyskredytowania niewygodnych faktów. Nasuwa mi się pytanie na ile jest to świadome działanie prowadzące do podważenia, do skutecznego rozmycia okoliczności sprawy w celu uniknięcia przez współsprawców konsekwencji odkrycia przez opinię publiczną prawdy, a na ile wewnętrzny opór naiwnego, bagatelizującego pewne sygnały otoczenia do czego przyczyniają się skutecznie rzucające na lewo i prawo hasłem „teorii spiskowej” osobowości medialne stawiające opór zaakceptowaniu pewnych informacji, połączeniu kropek, które mogłoby doprowadzić do zburzenia ich misternie budowanych światopoglądów. Przyjęciem do wiadomości czegoś co nie mieści się w ich głowach, co kłuci się z ich konstruktem i postrzeganiem świata, jakby przykładów na to, do czego zdolni są posunąć się ludzie przeciwko sobie, w historii wciąż jes...

Żelazna waluta

     Mojej uwadze umknęła jakoś informacja o zmianie składu krajowych drobnych (oczywiście na gorszy), która miała miejsce w ostatnich latach. Zapewne dlatego, że nie chwalono się tym w głównych wydaniach popularnych dzienników telewizyjnych. Dlatego też mocno zdziwiłem się, gdy przypadkiem zauważyłem, że złotówkę z 2023 roku przyciąga magnes tablicowy. Zanim zacząłem szukać informacji w Internecie zrobiłem sobie mały test wykorzystując zawartość słoika, do którego od jakiegoś czasu wrzucałem bilon zbierany po całym domu. Stwierdziłem, że wszystkie monety od złotówki w dół wybijane po 2020 zachowują się identycznie w reakcji na magnes jak wcześniej wspomniana złotówka, co można zobaczyć na załączonym przeze mnie filmiku.    Wydawać by się mogło, że psucie waluty poprzez domieszkowanie bitych ze złota, srebra czy miedzi monet łatwiej dostępnymi, a przez to tańszymi metalami skończyło się wieki temu. Nic bardziej mylnego. Widać, że nawet dziś, kiedy posługujemy ...

Prawy do lewego czyli koniec ideologii.

Obraz
          Decyzja na kogo oddać głos w wyborach z kadencji na kadencję staje się trudniejszy, nie tylko dlatego, że mocno zawęziły się opcje wyboru. Tradycyjny podział na lewicę i prawicę przestał istnieć. Prawica, która od zawsze reprezentowała bogatych i wpływowych stopniowo szła na ustępstwa oddając po kawałku swoje przywileje, w końcu akceptując państwo opiekuńcze. Zwróciła się na lewo także w kwestiach pozaekonomicznych, uważając, że Państwo, które do tej pory ją wspierało krępuje jej ruchy. Tradycyjna lewica z kolei, wraz ze zniknięciem fundamentalnych problemów społeczno-gospodarczych przestała prowadzić politykę stricte socjalną, stając się rzecznikiem raczej wykształconych, bogatych elit o szerokim horyzoncie światopoglądowym, niż uciśnionych, niższych warstw społecznych. Masy te otrzymały przecież to czego żądały - prawo wpływania na decyzje polityczne, dostęp do edukacji, służby zdrowia, a przede wszystkim do dóbr wcześniej zarezerwowanych tylk...

Walka o życie.

Obraz
  Kolejna śmierć ciężarnej kobiety sprzed kilkunastu dni pokazuje dobitnie jak wprowadzone ponad 2 lata temu zaostrzenie przepisów aborcyjnych pogłębiło chaos w znajdującej się na i tak już wystarczająco niskim poziomie służbie zdrowia. Najwyraźniej prawodawcy stwierdzili, że utrata zdrowia lub życia garstki kobiet w skali kraju w związku z omawianą decyzją jest akceptowalna dla osiągnięcia ich ideologicznych celów. Nie mogą przecież powiedzieć, że nie można było się tego spodziewać. Do szeregu podobnych przypadków dochodziło już wcześniej począwszy od roku 1993, kiedy de facto wprowadzono zakaz aborcji poza pewnymi przypadkami, na dodatek tytułując tamtą ustawę mianem kompromisu. Wszystko co następowało potem, począwszy od błędów lekarskich spowodowanych nieznajomością prawa, po przypadki świadomego działania na niekorzyść pacjentek, powoływanie się na klauzulę sumienia, a przede wszystkim na uprzedmiotowienie ciężarnych kobiet jest tego konsekwencją. Dziś, w związku z zaostrzenie...